Urlop ojcowski

Urlop ojcowski funkcjonuje w Polsce od 2010 r. Wprowadzony został po to, aby umożliwić mężczyznom opiekę nad małymi dziećmi. Przysługuje on pracownikom, którzy w trakcie trwania stosunku pracy zostali ojcami. Tutaj pojawia się pewna uwaga, a mianowicie taka, że pracownik nie musi być biologicznym ojcem dziecka, by ze wspomnianego urlopu skorzystać.

Komu przysługuje?

Urlop ojcowski przysługuje zatem nie tylko biologicznemu ojcu dziecka, ale też osobie, która dziecko adoptowała. Korzystanie z tego uprawnienia  odbywa się na ściśle określonych zasadach. Urlop ojcowski przysługuje pracownikowi w wymiarze 2 tygodni, aczkolwiek nie dłużej niż do ukończenia przez dziecko 12 miesiąca życia lub:

– do upływu 12 miesięcy od dnia uprawomocnienia się postanowienia orzekającego przysposobienie i nie dłużej niż do ukończenia przez dziecko 7 roku życia,

– nie dłużej niż do ukończenia przez dziecko 10 roku życia w przypadku, gdy została podjęta decyzja o odroczeniu obowiązku szkolnego.

Decydując się na urlop ojcowski, pracownik powinien pamiętać o tym, że:

– przysługuje on niezależnie od urlopu macierzyńskiego,

– urlop ten związany jest z osobą ojca, który wychowuje dziecko, w związku z czym nie ma możliwości przekazania go komuś innemu,

– urlop należy wykorzystać w całości, nie istnieje opcja podzielenia go na części,

– jeśli urlop nie zostanie wykorzystany, wówczas przepada,

– w sprawie urlopu pracownik jest zobowiązany złożyć spełniający formalne wymogi wniosek,

– swoim zakresem urlop ojcowski obejmuje następujące po sobie dni kalendarzowe – w tym również te ustawowo wolne od pracy.

Urlop ojcowski a urlop tacierzyński

Często pojawiają się przy tej okazji dylematy odnośnie tego czy urlop ojcowski jest tym samym co urlop tacierzyński – bywa, że określenia te są używane zamiennie. Nie jest to tymczasem uzasadnione, ponieważ o urlopie tacierzyńskim mówi się w zupełnie innym kontekście, a mianowicie wtedy, gdy matka dziecka nie wykorzysta urlopu macierzyńskiego. Tak więc to czy ojciec skorzysta z urlopu tacierzyńskego, czy nie jest zależne od decyzji matki dotyczącej wykorzystania urlopu macierzyńskiego w pełnym wymiarze.